Posty

In home, 2021

Grafika
Zawsze jakoś jest tak że kiedy fotografujemy to to, co jest najbliżej nas wydaje nam się bez znaczenia i nie warte pokazywania. Uważam że tak nie jest. W tym roku postanowiłam zrealizować sobie więcej sesji we wnętrzu domu, własnego, by uzmysłowić sobie, że pomimo trudów codzienności, zmęczenia jestem w stanie poczuć w nim pozytywną energię. Dobrą energię. Dom to miejsce gdzie ćwiczę swoje reportażowe kadry a nic nie sprzyja tak bardzo jak małe, przytulne mieszkania. Gdzie trzeba się natrudzić, bo nie ma dobrego odejścia, bo wszystkie ściany są na tyle blisko że nie idzie się zmieścić z 50-tką.  Powiedzieć można - kup sobie inny obiektyw, szeroki kąt.. ale to nie w tym rzecz. Można - ale czasem warto sprawdzić się w warunkach kiedy nie ma się tej 24 czy 35 mm. A poza tym naprawdę można wyczarować coś magicznego we własnych czterech kątach.  Jesteśmy tak bardzo przyzwyczajeni do obrazów tak pięknych wielkich mieszkań, warunków jak z najnowszych katalogów mody (jesteśmy nimi zalewani) -

Projekt #365 dni 2021

Grafika
Dziś chciałabym zachęcić was do wspólnej zabawy. Projekt #365 dni to wspaniałe fotograficzne wyzwanie, które tak naprawdę nie jest proste w realizacji. Przekonałam się o tym rok temu kiedy zaczynałam w połowie stycznia swój projekt. Dziś zaczynam kolejny, z nowymi wytycznymi, z nowymi postanowieniami, a wszystko po to by dalej rozwijać się fotograficznie. Projekt 365 dni 2021 I choć minęło już kilka dni stycznia, w których nie powstało ani jedno zdjęcie to i tak nie ma to znaczenia. Wytyczne na ten nowy 2021 rok są podobne, oto one: poprawić kompozycje  poprawić obróbkę graficzną poprawić panowanie nad światłem robić backstage robić więcej zdjęć ludzi popracować nad wydobywaniem luzackich emocji na zdjęciu Tym razem z pośród wszystkich zrobionych zdjęć wybieram 1 zdjęcie z każdego miesiąca. Najlepsze, bez sentymentów i emocji, bo te czasem utrudniają wybór trafny fotografii. W ten sposób z końcem roku powinnam mieć piękne podsumowanie własnego fotograficznego rozwoju. Tu nie chodzi o p

Zima 2021

Grafika
No to sypneło dziś śniegiem że hej! Z samego rana wybraliśmy się na mały rodzinny spacer. Były sanki, ganianie po śniegu i... tylko nie dało się ulepić bałwana ani rzucać śnieżkami - bo mrozik jest, a jak mróz to śnieg nie lepi się kompletnie. Ale i tak było fajnie. Wrzucam wam kilka fajnych zimowych kadrów, jakie udało mi się zrobić w tej bajkowej scenerii do tej pory.  Z wiadomych wieści wiem, że od poniedziałku będzie już mniej mroźno, na plusie wiec śnieg będzie powoli przemieniał się w niezbyt atrakcyjną breje, jak to w czasie odwilży, więc... Zima potrafi być piękna , a jeśli tylko są chęci można mieć bajkowe, klimatyczne zdjęcia w plenerze na które serdecznie wszystkich zapraszam. Tym bardziej że niebawem jest Dzień Babci i Dziadka, potem Walentynki. To tylko jedne z nielicznych magicznych atrakcji, jakie mamy zimową porą. Tak wiem, mamy czasy pandemii... ale lepszych momentów na zdjęcia, na uwiecznienie wspólnych chwil już nie będzie. I nie ważne czy jest to fotografia, czy zu

Zimowa sesja portretowa w plenerze, styczeń 2021

Grafika
Dziś chyba nadrabiam wszelkie zaległości postów na swoim blogu. Pomysł na sesję zdjęciową w takich kolorach miałam od dawna, jednak ciągle tego śniegu było zbyt mało. A że od kilku dni cieszymy się nim, to wyskoczyłam na sesje do pobliskiego parku. Sesja trwała ok 30 min, była krótka i pełna niespodzianek. Wielką niespodzianką było to że zapomniałam rękawiczek, tak - zaprowadzając małą do przedszkola zostawiłam je w szatni na jej półce, eh... a potem kolejna niespodzianka goniła następną.  Statyw, który rozłożyłam nie chciał się pod wpływem mrozu dobrze rozstawić, a jak już go rozstawiłam to nie mogłam zablokować, potem ostrość... ah ustawienie jej przy autoportretach zawsze jest wielkim wyzwaniem, ale udało się i w miarę szybko udało mi się wyjść na tej szybkiej sesji "nie zmarzniętej" na tyle by to było widać na zdjęciu.  Jednak największym minusem było to, że popłynął mi makijaż. Oczywiście moje Affinity photo jest genialne i nawet z takim problemem sobie poradzi lepiej ni

Sesja z okazji Dnia Babci i Dziadka, 2021

Grafika
Sesja zdjęciowa według pomysłu mojej trzylatki. Czasem warto posłuchać dziecka, a sesja jest tak słodka że naprawdę miałam ogromny dylemat jakie zdjęcia wydrukować.  Przy okazji mam wspaniały backstage - bo jeśli sądzicie że ta sesja to było tylko usiąść na stołeczku - no to się troszkę mylicie! Działo się, działo, było dużo fruwania i podrzucania.  Te zdjęcia na pewno wplotę w swój reportaż dla córki, bo jak sami widzicie poniżej jest co wspominać na lata. Sama sesja rwała 30 min, ale po niej było tyle zabawy, że nie mogłam odmówić mojej wspaniałej modelce i dopiero po finalnej sesji - powstał backstage.  Gdybym mogła to wrzuciłabym to całą 250 zdjęć, bo mniej więcej tyle wyszło tych cudnych kadrów, ale trzeba wybrać te najfajniejsze - od których mi serducho raduje się najbardziej. A że lubię reportaże - to troszkę takich B&W kadrów nie może zabraknąć.  Miłego wieczoru, weekendu i mam nadzieję że kiedyś spotkamy się przed obiektywem!