13.12.2018

Szarości w tłach fotograficznych

NOWY KOLOR TŁA
Zrobienie tego tła pod moje produkty zajęło mi chwilę. Nie spodziewałam się nawet, że pomieszanie łososiowej farby (nie miałam białej) z czernią da taki efekt. Chciałam przemalować jeszcze raz, bowiem po wyschnięciu wyszło mi tło odrobinę za ciemne, jednak stwierdziłam że wpierw trzeba zrobić zdjęciową próbę by to ocenić. Okazało się że na zdjęciu pod wpływem światła tło ma przepiękny kolor, taki jaki chciałam uzyskać. A oto pierwsza przed-sesja na przemalowanym tle (wcześniej było biało niebieskie i do niczego mi nie pasowało).  Zresztą zobaczcie sami.



A tak przy okazji sama jestem zaskoczona, że jest to mój 96 post w tym roku. Jak sądzicie uda mi się przekroczyć magiczną setkę z końcem roku? Muszę pomyśleć o jakiejś fajnej poradzie dla was z tej okazji.

WŁASNE SZARE TŁA FOTOGRAFICZNE
Uwielbiam szare tła. Szarości w każdej postaci od dawna skradły moje serce. Może dlatego że do nich pasuje praktycznie każdy kolor i jeszcze nie znalazłam takiego który by wyglądał na nich źle. Każdy produkt przedstawiony na obojętnie jakiej szarości mam wrażenie że ożywa bardziej niż w czerni czy kontrastowej bieli.

Dla przypomnienia - moje tła to cztery przycięte płyty z płyty MDF o wymiarach 50x50cm.

12.12.2018

Kawa inaczej

Przygotowania przed-świąteczne
Kawa w przedświątecznej gonitwie wcale nie musi być nudna. Doda spokoju i czasu dla siebie zabieganym i tym którzy odwlekają wszystko na ostatnią chwilę. Kiedy przyglądamy się własnemu życiu z dystansem dostrzegamy drobiazgi, które budują i dają siłę na kolejne ciężkie dni. Zdjęcie tej kawy powstało przy świetle naturalnym. W zasadzie to rzeczy które leżały w nieładzie (modrzewiowe gałązki, troszkę jałowca) i czekały na posprzątanie same stworzyły pomysł na tą kompozycję. Nie wymyślałam jej na siłę, nie główkowałam jaki tu kolejny gadżet do mojego świątecznego projektu. Spirala "detali świątecznych" sama się nakręca.


Zdjęcie na dole jest troszkę bardziej dopracowane, chciałam wykorzystać przekątną. Czy mi się udało zrobić dobre zdjęcie? Tego nie wiem. Na pewno przy robieniu tej kawy odpoczęłam. A za aparat chwyciłam na samym końcu.


Wpierw miałam wrzucić te zdjęcia jako typowa "świąteczna kawa w świąteczny poranek" czyli dopiero 24 grudnia. Jednak szybko odrzuciłam tę myśl, przecież nie ma co czekać, może kogoś właśnie zainspiruje by stworzyć sobie w domu choć 5 minut relaksu wyłącznie dla siebie.

A wy jak odpoczywacie przed świętami? Spokojnie czy jednak ciągle gdzieś biegniecie? Jak wyglądają wasze przed-świąteczne przygotowania?

07.12.2018

Orzechowo, detalowo

Orzechowa sesja była bardzo krótka. Powstało w niej może tylko 8 zdjęć. Byłoby więcej gdyby moja córka pospała dłużej, ale tak właśnie jest w przypadku mamy-fotograf jak o sobie mówię od pewnego czasu. Sesja dotyczy projektu detali świątecznych, o których pisałam już w niejednym poście, zachęcając was do wspólnej burzy mózgów.

A efekt poniższych zmagań wypadł następująco.


Oraz małe zdjęcie z planu zdjęciowego, jak ta fotografia kulinarna wygląda u mnie od kulis. Z lewej strony zdjęcia oczywiście było okno, które dało mi naturalne światło i... cień po prawej stronie od filiżanki, który zniwelowałam lusterkiem opartym na pudełku. Na rozłożenie blendy nie starczyło już czasu a nie chciałam szelestem budzić śpiącej córki.


Panele podłogowe - dostałam od osoby która wymieniała sobie podłogę podczas jednego z remontów. Jestem bardzo wdzięczna do tej pory za ten "podarek". Inaczej zbędne deski trafiły by na śmietnik. I jak wam się podobają zdjęcia przy naprawdę minimum włożonego sprzętu i czasu? Natchnęły was do eksperymentowania? Dajcie znać koniecznie czy stały się dla was kolejną porcją inspiracji.

Światełka choinkowe led kupiłam za niecałe 18zł z przesyłką poza świątecznym sezonem. Ilość led to 100 i bardzo polecam takie rozwiązanie, szczególnie, że mają ogrom zastosowań, gdyż są na 3 paluszki AA