Posty

Zmiany cdn

Obraz
Pisałam ostatnio o zmianach i naprawdę są znaczące. Nie wiem w jaką stronę pokieruje mnie Wszechświat, ale wiem że dam radę. I choć na jestem tu bardzo rzadko, bo sporo się zmienia, wchodzę w zupełnie inny świat, inną społeczność, inne energie to głęboko wierzę że wszystko ma jakiś cel. Przestałam się upierać i trzymać kurczowo swoich zdolności i postanowiłam je po prostu puścić i zobaczyć co z tego wyniknie. Na bloga staram się wchodzić raz na tydzień i to moje postanowienie na sierpień 2022 roku.  Na konto Instagram swoje - również. I dziś tu pojawił się zgrzyt - gdyż nie mogłam się zalogować, a moja przeglądarka nie zapamiętała mojej historii ostatnich logowań. Wcześniej tak nie miałam. Może wynika to z tego, że za rzadko tam przebywam od kiedy jestem na stażu (tak, życie mnie zmusiło do powrotu do pracy, która kompletnie odbiega od dotychczasowych moich doświadczeń - zmiana zawodu na inny). Jestem dobrej myśli że to tylko awaria Instagrama... W zasadzie to bardzo zainteresowałam si

Zmiany

Postanowiłam że w świecie on-line porobię gruntowne porządki. Zatem w pierwszy ogień pójdą rzeczy które nie są dla mnie, nie służą mi - mam tu na myśli grupy do których należę (i ani razu na nie nie weszłam od zapisu) czy też wszelakie listy czytelnicze na których wieje kompletną ciszą. Takie czystki  powinnam była robić częściej i powiem więcej noszę się z tym zamiarem od bardzo bardzo dawna. Zmiany są piękne, ponieważ budują i rozwijają bardzo nasz umysł ciało i duszę.  Postanowiłam wsłuchać się w to co dyktuje mi moja intuicja, a ta nigdy mnie nie zawiodła. Nie sądziłam że pewnego dnia pozamykam pewne etapy w życiu by otworzyć drzwi do kolejnych. Ten blog a w zasadzie prezentacja mojego hobby pozostanie nadal w wersji hobby i dla tych którzy są ciekawi zgłębiania fotograficznej wiedzy dodam, że nadal będę dzielić się tu zdobytą wiedzą za darmo. Oczywiście zmiany będą również i tutaj, ale nie wszystko na raz...

Okna które skradły mi serce...

Obraz
W zasadzie nie wiem od czego zacząć, bo ten 2022 rok, a w zasadzie jego pierwsza połowa mija mi bardzo pod znakiem zmian, które powoli materializują się w moim świecie. Jak wiecie, od pewnego czasu ciągle się rozwijam. Zdjęcie które tu widzicie powstało podczas imprezy cyklicznej "Noc Muzeów" w moim mieście, podczas zwiedzania jednego z najpiękniejszych w moim odczuciu Muzeum Izraela Poznańskiego . Naprawdę wnętrza robią wrażenie. Ale nie o tym jest ten wpis. Ten rok jest dla mnie taką zmienną i skupieniem się na tym co ważne od środka. Na tym co mnie buduje i pomaga mi rosnąć. Ten rok to po raz pierwszy płynięcie z prądem a nie pod prąd czyli branie wszystkiego co niesie i podsuwa mi życie. A wyzwań jest mnóstwo - tylko trzeba nauczyć się ich słuchać.  Własny rozwój u mnie to nie tylko od kilku ładnych miesięcy zabawa z kolorem i rozpisany własny projekt "Kolor który gra" - uczę się sama zarządzać barwą, bawić i łączyć ją odpowiednio w pary (jestem samoukiem we wsz

Kolor który gra

Obraz
Kompozycje z jednym akcentem koloru są moim ulubionym. Jednak jeden akcent (bohater) nie oznacza że będą dwa i tylko dwa kolory. Wiem, to myślenie trzeba wyplenić z głowy, bo koło barw tak nie działa. Mnie najfajniej się na takich minimalistycznych barwach pracuje, najszybciej ustawia się pasujące do siebie tony. I tu chyba mamy złotą regułę "im mniej znaczy lepiej" która dla mnie sprawdza się perfekcyjnie. Nawet nie wiecie ile frajdy sprawia mi robienie takich kolorystycznych eksperymentów. Ostatnio stale moje myśli lecą w kolory, nie potrafię powiedzieć czemu. Więc specjalnie dla was i dla tych co chcą uczyć się fotografii a w szczególności nie chcą wydawać specjalnie dużo pieniędzy na kursy czy warsztaty - daję wam wiedzę, którą przerobiłam na sobie sama. Metodą prób i błędów. Uważam, że każdy zasługuje na pogłębianie wiedzy z zakresu swoich zdolności i wiem jak to bardzo boli kiedy nie można zrealizować jakiegoś marzenia. Dziś na tapecie postanowiłam zestawić dla was dwa

Malujemy stare tła na nowo

Obraz
Dziś postanowiłam odświeżyć swoje stare tła 50x50cm, ponieważ ich kolorystyka bardzo mi się znudziła. Myślałam jak szybko i bez problemu odnowić te tła i postanowiłam tym razem odwiedzić sklep z farbami do ścian, zakupić dwie małe próbki koloru, każda po 4,89 zł. Cena fajna, a owe 50 ml wystarczy na pomalowanie dwóch warstw, także idealne pod ten format.  W sklepie dla plastyków zapłaciłabym dużo więcej za farbę akrylową tej pojemności. Oczywiście niezbędne do tego są wałek i tacka malarska. Można wykonać to gąbką czy pędzlem, ale wtedy nie będzie to tak równo i idealnie. Jednak wałek to wałek. Całe szczęście że tacki i wałki mam w domu po malowaniu :)  Powiem wam że humor poprawił mi się jak zobaczyłam jak szybko schnie ta farba na mojej płycie MDF. Nie sądziłam że aż tak szybko. I w przyszłości czeka nas malowanie - więc szczerze rozważam mocno zakup farb właśnie z tej firmy. Mam nadzieje że na ścianach prezentują się równie pięknie.  Jeśli chodzi o kolor próbki - idealny co na opako