Posty

Wyświetlam posty z etykietą sesje-jesień

Plenerowa jesienna sesja w parku

Obraz
-  Oj misiu misiu, czy już rozumiesz dlaczego liście spadają z drzew??? Na te zdjęcia wybrałam się po godzinie 16.00, no i kompletnie nie chciałam zabierać na tą wyprawę misiowej rodzinki mojej córki. Ale mała się uparła i już. Miś musiał zobaczyć park, więc zawędrował do plecaka. I wiecie co, całe szczęście że tego misia wzięłam, bo mam takie inne kadry. Ta sesja bardzo przypomina mi sceny z książki "Kubusia Puchatka". Chciałam pobawić się miodowymi odcieniami i takimi troszkę mocnymi kontrastami. Czy mi to w obróbce wyszło ocenić musicie sami. Uczę się sama, dopracowuje to co już ugruntowane. Kocham plenery jesienią, są po prostu moim zdaniem najpiękniejsze. Ten park, a właściwie skwerek przy ul. Drewnowskiej jest najbliżej nas, ma jednak minus mało drzew, a ilość liściastych można policzyć na palcach jednej ręki, więc trzeba się mocno nakombinować by nie widać było wokoło ulicy. Jednak przy fotografowaniu maluchów ten park buduje zupełnie inną przestrzeń w tle - dlatego dl...

Podsumowanie września 2020

Obraz
Wrzesień 2020 był dla mnie miesiącem który przyniósł mi sporo nowego. Jednak żebyście nie myśleli, że mi to tak wszystko idzie pięknie, cukierkowo i prosto - to nie obyło się bez zgrzytów. Tyle tylko że ja te zgrzyty staram się akceptować ostatnio coraz częściej. Na Instagram wrzucę taki mini zbiorcze zdjęcia z tego czasu, choć nie ukrywam, że ten mały kolaż to tylko miesiące z tego roku do czerwca, resztę miesięcy nadrobię i na pewno dorzucę w miarę możliwości.  Wrzesień ani nie był prosty ani łatwy. Tak dużo się działo! Wiem, że nie zdążyłam w tym miesiącu zorganizować spotkania na pstrykanie, wiem, że nie zrealizowałam (jak nigdy) ani jednej sesji portretowej - no bo siebie nie liczę, ale to tylko dlatego, że sądziłam że uda mi się szybciej zamknąć rozdział pt." prawo jazdy, które zajmuje mi już zbyt dużo czasu. Całe szczęście udało mi się popchnąć egzamin z teorii w WORD, i tym sposobem jestem za połówką już i coraz bliżej mi do końcowego egzaminu.  Wrzesień to u mnie bard...

Początki jesieni, planujemy sesje na jesień 2020

Obraz
Nie wiem czy wiecie, ale już praktycznie za nami połowa września, a to oznacza, że coraz bliżej nam do polskiej złotej jesieni. Tupię i przebieram nóżkami, dosłownie - wprost nie mogę się doczekać tych spacerów po parkach.  Dziś, tak zupełnie na spontana wybrałam się na szukanie skarbów i pierwszych oznak jesieni. Kasztanów jest coraz więcej, ku uciesze naszej córki, bo "uwielbia jak same spadają z drzewa" :) a same w sobie nie są takie atrakcyjne. A ja cały czas sądziłam, że to właśnie kasztany, ich barwa i kształt tak podoba się naszej dużej dziewczynce.  Kadry robione są typowo pod kwadrat na Instagrama, ale co tam, tu też wyglądają nieziemsko pięknie. Zresztą zobaczcie sami, jak pięknie prezentują się w naturze. W tegoroczną sobotę mam w planach wybrać się do parku na cały dzień, by po obcować z naturą, bardzo mi tego brakuje.  Środkowe zdjęcie, które tu widzicie nie ma żadnej obróbki graficznej, jest takie jakie wyszło od razu z aparatu. Też ma swój urok, jednak ja t...

Piękna polska jesień

Obraz
Dzisiejszy dzień spędziłam w parku. Myślę, że wszyscy zgodzą się ze mną, że w tym roku jesień dosłownie rozpieszcza nas barwami. Jest po prostu zjawiskowo. Warto wykorzystać więc każdą wolną chwilę na klimatyczne zdjęcia, bowiem taka aura za rok może się nie powtórzyć. Przy okazji dziecięcej sesji zdjęciowej zrobiłam kilka zdjęć krajobrazowych oraz małych, jesiennych detali. Po prostu nie sposób się było oprzeć. Park Zdrowie, Łódź Park Zdrowie, Łódź Park Zdrowie, Łódź Park Zdrowie, Łódź

Jesienne sesje zdjęciowe, październik 2018

Obraz
Dzisiejszy dzień zaskoczył mnie spotkaniem wiewiórki w parku. Najpierw pojawiła się jedna, potem druga... było ich co najmniej pięć. Fantastycznie się ze sobą ganiały. Przy okazji robienia sesji jesiennej w parku - zrobiłam kilka zdjęć tych bardzo ruchliwych stworzeń. Idealne otwarcie sezonu jesieni. Już niebawem sesja zdjęciowa z tego dnia będzie dostępna również na blogu, w oddzielnym poście, do którego odwiedzenia, śledzenia bardzo serdecznie zapraszam. Miłego wieczoru :) Jesień, Park im. Poniatowskiego, Łódź, październik 2018 Jesień, Park im. Poniatowskiego, Łódź, październik 2018 Jesień, Park im. Poniatowskiego, Łódź, październik 2018

Tegoroczna jesień. Październik 2018

Obraz
SESJE JESIENNE - START UP. PAŹDZIERNIK 2018 Dzisiejsza sesja była kompletnie nie zaplanowana na dziś. Miałam w planach za to jej wykonanie i w głowie furkotała jedna myśl - w miarę słoneczno-pochmurny dzień. Zależało mi na właśnie takim dniu, w którym słońca będzie dosłownie odrobinę. W zasadzie ten pomysł był długo odkładany z powodu dość mocnego słońca... A tu dziś, zupełnie nieoczekiwanie po trzynastej zrobiła się idealna pogoda. O dziwo, termometr wskazywał 12 stopni C. Tym razem postawiłam na beże. Fotografując małe dzieci niekiedy nie zdajemy sobie sprawy ile wkładu kosztuje nas, fotografów odpowiednie przygotowanie, m.in. także stroju maluszka. Nie chodzi tu o dobór kolorystyczny (pozostawiam to rodzicom) ale techniczna strona ubioru. Spodenki są ciepłe, z podwójną warstwą ocieplenia, do tego odpowiedni wkład w spodenkach pod pupę w razie gdyby maluch chciał sobie usiąść (przy tego typu zdjęciach trzeba zadbać o wszystko, więc bez obaw, mała pupa jest zabezpieczona przed zi...

Jesiennie.Sesja zdjęciowa w liściach.

Obraz
Jesiennie. Sesja zdjęciowa w liściach. Wczorajszy spacer po okolicy to szukanie miejsc bezpiecznych dla maluszka na sesje zdjęciowe (bez gwaru ulicy, wyprowadzanych psów bez smyczy czy kagańca) i innych dziecięcych rozpraszaczy przy zdjęciach tego typu w plenerze. Także to dzień szukania jesiennych skarbów i kolorystyki która sprzyja jesiennym zdjęciom. Dla maluszka najlepiej sprawdzają się wiec ubranka gładkie, w kolorach zbliżonych do naturalnych barw ziemi, tak by ładnie kontrastowało dzieciątko w z kolorami liści. Będą dobrze wyglądać jasne brązy, ceglane barwy do zieleni, a także i niebieskości. Dodatki w formie pluszowych zabawek wybrałam w kolorystyce zbliżonej do ubranka, scenerii, bowiem to nie zabawka odgrywa pierwsze skrzypce. Jednak tym razem dzieciątko samo znalazło sobie obiekt w postaci długiego kija, którym było bardzo zafascynowane, wiec co tam miś... mamo, jak miś może równać się z takim ekstra patykiem!? - no nie może. @annadeptula.fotografia #jesień ; #październ...