Posty

Wyświetlam posty z etykietą fotografiaplenerowa

Jesień, sezon plenery 2021

Obraz
Uwielbiam koniec września, bo daje ogrom możliwości jeśli chodzi o zdjęcia. Dzisiejsza sesja w parku otwiera u mnie w pełni sezon na jesienne kadry. I choć drzewa jeszcze nie do końca mienia się pomarańczami to z każdym dniem ta zieleń przygasa, a coraz więcej żółtych liści na drzewach. I właśnie to już jest ostatni dzwonek na sesje zdjęciowe w plenerze. Pogoda jest ciepła, można fajnie ubrać maluszki jak i zdjąć trochę ciepłej odzieży. Za niecały miesiąc już może nie być tej możliwości, choć nam nadzieję że nie zastanie nas podobna aura pogodowa jak rok temu. Zatem korzystajmy z plenerów póki możemy. Przecież nie tak dawno było tyle narzekań że kiedy "ten cały lock down się skończy to zrobię tyle... ". Kalendarz zapisów na sesje u mnie otwarty. Dodam jeszcze że podczas tej sesji moja mała modelka dosłownie biegała, a to ganiając gołębie, a to podrzucając liście, które znalazła. Także zdjęcia są wykonane w pełnym ruchu! Jedyna chwila kiedy mała siedziała to podczas posiłku. J...

Sesja złota godzina, sierpień 2021

Obraz
Portrety jakie powstały w tej sesji to wykorzystanie czasu jaki mi pozostał, kiedy fotografowałam swoje produkty w plenerze. Co jest więc takiego w tej złotej godzinie na moment przed zachodem słońca? Otóż to, że zdjęć wcale nie trzeba obrabiać i to przyspiesza naprawdę pracę - zwłaszcza kiedy jest ponad 100 zdjęć z jednej sesji lub więcej! Ostatnio dużo eksperymentuje z różnymi ustawieniami zieleni, więc szukam tego idealnego odcienia dla siebie. Takiego który zostanie ze mną na dłużej. Lato jest idealne na tego typu ćwiczenia. Jeśli również poszukujecie swojego odcienia zieleni to warto się spieszyć, bo niebawem zapuka do nas jesień.  Zieleń jest przecudna, już nie mogę się odczekać swoich zieleniowych palet z końcem lata, które zamierzam wam przedstawić. Poza tym robienie takich zestawów kolorystycznych to bardzo dobra pomoc na kolejny fotograficzny sezon - zaoszczędza mnóstwo czasu na eksperymenty z różnymi balansami bieli.   A tu pora bardzo późna jak dla małej mod...

Najcieplejszy dzień w kwietniu

Obraz
Nie potrafię odpuścić tej wiośnie za poprzedni rok. Marzyłam o takiej sesji w kwiatach od dawna, więc skoro dziś aż tak nie wieje i jest zdecydowanie najcieplejszy dzień kwietnia 2021 to spakowałam plecak i ruszyłam w plener. Cały czas zastanawiam się nad balansem bieli dla wiosny w tym presecie. Podoba mi się jasny wariant jak i bardziej nasycony i uwierzcie mi naprawdę nie umiem się zdecydować. Jedno jest pewne - pokochałam zdjęcia pod słońce!  Tym razem ustawienie statywu poszło sprawniej niż ostatnio. Pewnie dlatego że mniej wiało, i mój mega szybki AF z opcja 3D lepiej łapał ostrość, a po drugie wzięłam ze sobą swojego pomocnika czyli statyw od zawieszania teł. Ustawienie na nim ostrości to pestka, i chyba najlepszy patent na zdjęcia ze sobą w roli głównej. Do tego jeszcze obwiązanie go szalikiem, chustką lub zawieszenie na nim płaszcza usprawnia pracę jak nie wiem co. Po 2 minutach wszystkie ustawienia były gotowe. Zdradzę wam sekret który dotyczy wysokości naszego aparatu - ...

Plener wiosna 2021

Obraz
Ta niedziela była dla mnie bardzo pracowita. Postanowiłam nie czekać w domu na ciepłe dni, bo te nie wiadomo kiedy u nas będą. Na razie mamy zimny choć już i tak nie tak lodowaty jak wcześniej wiatr, do tego niespodziewane przelotne opady deszczu czy gradu. Postanowiłam ubrać się ciepło i łapać te pierwsze ciepłe promyki słońca.  Wybrałam się z córą do Ogrodu Botanicznego, którego to odwiedzam zazwyczaj dużo później. Tym razem poszłam właśnie wczesną wiosną, i choć wiele drzew w tym różowe magnolie i drzewa japońskich wiśni przemarzły - to i tak jest pięknie.  Wiosna naprawdę jest piękna, zupełnie różni się od upalnego lata chyba tą nieprzewidywalną zmianą temperatury. Tą sesją chcę pokazać że bezpieczeństwo i zdrowie jest dla mnie bardzo cenne. Stąd moja modelka nie ma zdjętej kurtki - więc będzie tu troszkę o garderobie.  Zatem przy tej pogodzie która jest obecnie to uwierzcie mi zimowa kurtka i cieńszy sweterek jest lepszą alternatywą niż wiosenna kurtka i gruby sweter...

Backstage z zimowej sesji zdjęciowej, luty 2021

Obraz
Dziś spotykałam się w plenerze z przepiękną Oliwią. Nawet nie wiecie jak moje serducho się raduje, kiedy na sesje przychodzi mi osoba ubrana dokładnie tak kolorystycznie jak bym chciała. Moja radość jest nie do opisania.  Bo jak opisać słowami radość i szczęście kiedy marzysz o określonej kolorystyce, chcesz zbudować konkretne zdjęcie i nagle odpowiada poprzez messenger przepiękna Oliwia, która ma dokładnie to wszystko czego szukam.  Sesja trwała u mnie standardowo niecałą godzinkę, była w bardzo fajnej atmosferze, a Oliwia jest przepiękną zdolną modelką, która idealnie zagrała swoją rolę. Na miejsce sesji wybrałam pobliski park Źródliska, który znajduje się koło Manufaktury.  Przez chwilę poczułam się jak w klimatycznej Narnii, a "Lew, czarownica i stara szafa" to moja ulubiona książka z dzieciństwa. Udało się pozmieniać troszkę stylizacji, dzięki czemu mam naprawdę wspaniałe kadry. Po raz pierwsze pracowałam troszkę z innej perspektywy i na pewno wykorzystam patent z po...

Zimowa sesja plenerowa z Zuzanną, Luty 2021

Obraz
Pokochałam zimowe plenery całym sercem. Na dzień przed Walentynkami spotkałam się w plenerze z Zuzanną i muszę powiedzieć że to była jedna z moich najtrudniejszych zimowych sesji ze względu na nagłe i kompletnie nieprzewidziane opady śniegu.  Kiedy sama doszłam na miejsce spotkania nic nie wskazywało na to, że będzie aż tak padać. Rozpadało się dosłownie nagle i trwało to dobrych kilka minut. Jakby ktoś rozdarł biały puch.  Dlatego zawsze noszę przy sobie popularne zrywki lub kawałek folii, bo schowanie pod nią aparatu naprawdę jest mega pomocne, zwłaszcza kiedy przemieszamy się z miejsca na miejsce to czasem są tak bliskie odległości że chowanie do futerału aparatu dosłownie się nie opłaca. Poza tym zmarznięte dłonie również nie ułatwiają tego zadania.  Zanim więc doszłyśmy do parku a właściwie skwerku to byłyśmy już dwoma bałwankami. Moja modelka nie wzięła ze sobą rękawiczek :(((  Zawsze przed sesją mówię i przypominam o tym modelkom,    że sesja w zimi...

Sesja zdjęciowa w plenerze, styczeń 2021

Obraz
Ostatni dzień stycznia mocno mnie zaskoczył. A to wszystko za sprawą Joanny, która w bardzo szybkim czasie, dosłownie w przeciągu godziny odpowiedziała na moją wiadomość o sesji w plenerze. Było już chyba coś koło 21.00 kiedy w ciągu kilku minut spakowałam plecak, wrzuciłam niezbędne rzeczy i byłam gotowa na niedzielne fotografowanie.  Joanna (Asia) jest wspaniałą osobą. Oczarowała mnie dosłownie, zresztą sami zobaczycie co w niecałą godzinkę udało się z tej współpracy wyczarować. Mam nadzieję że spotkamy się na wiosnę - bo widzę Asię w kawiatach magnoli, więc z utęsknieniem czekam aż otworzą ogród botaniczny. Tym razem wybrałam się do Palmiarni w Łodzi. Jestem oczarowana tamtejszym parkiem i na pewno będę odwiedzać go ponownie. Jest magiczny, a ośnieżone świerki i magiczne latarenki przypominają mi klimat z flimu "Opowieści z Narni".  A tym samym zapraszam was do obejrzenia przecudnych kadrów. Asia ma również profil na IG @joanna_stachecka , do którego odwiedzenia serdecznie...

Sesja zdjęciowa zimą. Styczeń 2021

Obraz
Uwielbiam jak do mnie wracacie. To cudowne uczucie, które jeszcze bardziej motywuje mnie do fotograficznego działania.  Dziś kolejna sesja zdjęciowa zimą. Czekam z utęsknieniem na puchowe partie śniegu, bo tego już jest coraz mniej. Pokochałam fotografowanie zimą całym sercem. Tego dnia ze mną były dwie fantastyczne modelki Olga i Khrystyna, które spisały się na medal. Oczywiście nie obyło się bez przyniesionych przeze mnie akcesoriów - kawa w termosie i pledy to naprawdę bardzo przydatna rzecz zimową porą. Poniżej właśnie mała przerwa by się rozgrzać. Fotografowanie zimą to niesamowita frajda. Zdjęcia dosłownie same się robiły. Dodam ze poza kawą w termosie warto nosić ze sobą rękawiczki, bo pomimo iż było tylko -1C to i tak nasze dłonie marzną najszybciej. A to widać na zdjęciach. Jeśli więc macie u siebie ogrzewacze to także zapakujcie je w kieszeń. To taka porada ode mnie, ponieważ jeśli mamy zmarznięte dłonie - obróbka graficzna wydłuża się o kilka dni.  Podczas tej sesji...

Zimowa sesja w plenerze, styczeń 2021

Obraz
Ta sesja została zrobiona przez ze mnie dobre po 15-stej, więc jak na zdjęcia zimowe to późno. O tej porze zaczyna się szarówka, a potem dosłownie w kilka chwil mamy już ciemno. Zima dni są krótkie, więc staram się wykorzystywać je na maksa.  Wczorajszy dzień nie należał do udanych, nadal jest mi przykro, tym bardziej że dziś z rana przywitał mnie deszcz, więc obawiam się że ze śniegu to do końca tygodnia nie za wiele zostanie.  Zatem kto nie załapał się na zimowe kadry niech żałuje, bo nie wiadomo kiedy spadnie tak dużo pięknego śniegu.  Zatem zobaczcie co można pięknego wyczarować na niewielkiej przestrzeni małego skwerku. Uwielbiam tą przestrzeń tam, jest po prostu przepiękna w układzie świateł i cieni.  Zima naprawdę jest magiczna, zjawiskowa. Po tej sesji wiem jedno - warto robić zdjęcia przed zmrokiem, bo to co dzieje się z kolorami to czyta magia. I nie ważne czy lato czy zima - zawsze tuż przed zachodem słońca jest magia. Zatem zabieram się do pracy. Jeszcze ...