Posty

Wyświetlam posty z etykietą planowanie sesji foto

Budowanie własnej marki kobaltowasowa, 2021

Obraz
Wdrożenie planu B daje niesamowite efekty. Sama jestem pod wrażeniem, że to działa! W przeciągu kilku tygodni udało mi się zrealizować naprawdę sporo wartościowych treści. Ale wpierw muszę się wam do czegoś przyznać... Jeszcze kilka lat temu oddanie aparatu do serwisu wydawało mi się dosłownie końcem świata - a dziś wiem że takie doświadczenie tylko wzbogaca, bo daje ogromnego kreatywnego kopa, przyspiesza rozwój i jest do ogarnięcia, udźwignięcia na klatę i zamienia wiele rzeczy z zaległych list na listy zrealizowane.  Takim odkryciem są u mnie dwie książkowe pozycje na temat budowy własnej marki osobistej - tak nie wstydzę się o tym pisać i przyznaje się publicznie że próbuje ją zbudować. Zatem przedstawiam wam dzisiejszych bohaterów wczorajszego i dzisiejszego wieczoru, dodam że całkiem fajna pod względem treści z nich para :)  Pierwsza książka dotyczy "Personal brandingu czyli jak skutecznie zbudować autentyczną markę osobistą", a druga "Autentyczność przyciąga"...
Obraz
Witajcie. Dziś, po części na zaistniałą sytuacje - postanowiłam zrobić tyle ile mogę i na ile pozwala mi moja sytuacja dziś. Jak wiecie mój projekt #kreatywnyfotostartup lub #otworzsieidziałaj choć jeszcze nie widzicie efektów pracy na moim Instagramie - tak po części projekt ten jest już realizowany na blogu tutaj, oraz troszkę wzmianek jest już zamieszczanych u mnie na moim FB.  O moich celach w projekcie przeczytacie w linku poniżej.  Choć do końca 2020 roku mamy 47 dni to naprawdę nie chciałabym ich spędzić tych ostatnich dni na smutkach, negatywnych rzeczach, które w tym roku dosłownie piętrzą się u mnie w każdym miesiącu. Stąd mój listopadowy projekt, by otworzyć się na to co nowe, kreatywne - uruchamiam nieco wcześniej. Bo wiem, że nie tylko mi potrzebny jest zastrzyk pozytywnej mocy do działania. Takich osób jest więcej. Każdy ma przecież jakieś cele, plany. I tak naprawdę nie trzeba końca roku by je wdrażać. Można zacząć robić to dosłownie z dnia na dzień. Przy tak...

Początki jesieni, planujemy sesje na jesień 2020

Obraz
Nie wiem czy wiecie, ale już praktycznie za nami połowa września, a to oznacza, że coraz bliżej nam do polskiej złotej jesieni. Tupię i przebieram nóżkami, dosłownie - wprost nie mogę się doczekać tych spacerów po parkach.  Dziś, tak zupełnie na spontana wybrałam się na szukanie skarbów i pierwszych oznak jesieni. Kasztanów jest coraz więcej, ku uciesze naszej córki, bo "uwielbia jak same spadają z drzewa" :) a same w sobie nie są takie atrakcyjne. A ja cały czas sądziłam, że to właśnie kasztany, ich barwa i kształt tak podoba się naszej dużej dziewczynce.  Kadry robione są typowo pod kwadrat na Instagrama, ale co tam, tu też wyglądają nieziemsko pięknie. Zresztą zobaczcie sami, jak pięknie prezentują się w naturze. W tegoroczną sobotę mam w planach wybrać się do parku na cały dzień, by po obcować z naturą, bardzo mi tego brakuje.  Środkowe zdjęcie, które tu widzicie nie ma żadnej obróbki graficznej, jest takie jakie wyszło od razu z aparatu. Też ma swój urok, jednak ja t...

Jakie zdjęcia chciałabym zrealizować w 2020 roku?

Dziś przedstawiam wam moją listę zdjęć, które chciałabym mieć w portfolio w 2020 roku. Może brzmi to troszkę dziwacznie, ale jak się coś spisze to jest większa szansa na to by zrealizować lub chociaż przybliżyć się do celu o jeden krok. A wiadomo, małymi krokami wielkie cele zbudowane. Sesja dla par, marzę o zrealizowaniu sesji zdjęciowej tego typu. Autoportret z początkiem i końcem roku 2020 (jeśli uda mi się zrobić ich 12, będę w siódmym niebie). Sesje w tonacjach bieli, beży i ciepłych brązów. Zrobić więcej detali przy sesjach narzeczeńskich (dla par). Nie bać się działać i nie patrzeć na cele innych. Chcę zrealizować te postanowienia tak bardzo, że nie jest istotne czy znajdę fajnych ludzi na sesję standardową lub mini, czy będzie to sesja TFP. Po prostu mam ogromną chęć wypstrykania się na sesji, która jest tak silna, że wiem że będą z tego fajne ujęcia. Na razie zbieram chętne osoby na sesje TFP, choć nie ukrywam, że największą korzyść z takiej sesji mam tylko ja, stąd ...

Środa - planowanie świątecznej rodzinnej sesji zdjęciowej

Obraz
Dziś nie będzie posta obróbkowego. Za to będzie troszkę o planowaniu naszej wspólnej sesji zdjęciowej jaką mam zamiar wykonać już niebawem. A to wszystko dlatego, że tydzień zlatuje mi tak szybko, że dosłownie za nim nie nadążam. Nawet nie wiem kiedy na zegarze zrobiła się 20.20 (godzina o jakiej usiadłam dziś do pisania tego posta, o akurat spojrzałam na zegarek) a ja uświadomiłam sobie że mam wszędzie ogrom zaległości. Lista wieczornych planów zamiast maleć to rośnie i w tym tygodniu to chyba nic już nie ogarnę z takim zamysłem jak chciałam. Planowane sesje jesienne legły w gruzach - brak chętnych na standardowe sesje troszkę mnie zmartwił, ale wiem, że jakbym tylko napisała że rozdaje swój czas za darmo to miałabym lawinę chętnych. Smuci mnie ten fakt troszkę, choć wiem, że w tym roku zrobiłam kawał dobrej roboty, no bo ile jesteś w stanie zrobić przy dziecku? - nie wiele.  Trzeba się cenić i nie można powtarzać sobie że robię "nie fajne zdjęcia" - bo tak nie je...