Od jakiegoś czasu próbuje wykorzystać swój stary, wysłużony obiektyw HELIOS 44-4. Robię nim zdjęcia MACRO. Pozwolę sobie na zamieszczenie kilku uwag, które są tak jakby podsumowaniem moich dotychczasowych zmagań. Czytając różne fora sama zakupiłam kilka adapterów, ponieważ każdy z nich miał tworzyć mega wielkie powiększenia z moim obiektywem. Niestety, otrzymałam otrzymałam mniejsze powieszenia. Dla dociekliwych, którzy zadają mi setne pytanie po raz któryś, odpowiem raz: Tak, obiektyw został przykręcony odwrotnie za pomocą adaptera odwrotnego mocowania. Odwrotnie, czyli tą stroną, z której zakłada się filtr na obiektyw. Poniżej moje adaptery, które chyba pozostaną w mojej kolekcji. Najlepszy jest adapter M42 zwykły, kupiony najtaniej jak się da, pasuje idealnie, nic się nie wykrusza. Ja posiadam srebrny (niklowany cały) pierścień, dokładnie taki jak na zdjęciu pierwszym. Wchodząc głębiej w temat MACRO z użyciem Heliosa 44-4 dowiedziałam się, że znaczącą rolę odgrywa również obi...