Podsumowanie marzec 2020
Jakiś czas temu, zanim zaczęła się korona historia, zrobiłam analizę zdjęć, wypisałam całą masę wartości i korzyści jakie daje zrealizowanie sesji zdjęciowej u mnie. Co składa się na cechę moich zdjęć, a co na wartości, jakie wam daje. Lista wyszła bardzo długa. Zrobiłam swoją fotograficzną ofertę. Niestety nie mogę wam jej zaprezentować w obecnej sytuacji. Nawet przedstawienie jej nic mi nie da, po całym sednem jej jest indywidualne podejście, spotkanie w plenerze. Z końcem marca robiąc podsumowanie chciałam poruszyć kwestię odkładania na później. W domu jestem już od 47 dni, czyli prawie dwa miesiące. Tak się u nas niefortunnie złożyło, że przed całą tą niepewnością, córa złapała zapalenie krtani, ja od niej i jak już wyzdrowiałysmy to byl zakaz wychodzenia. Czego nauczył, a w zasadzie w czym utwierdził mnie ten trudny czas? Tego że nie wolno nic odkładać na później. Staram się w swoich planach stosować to od lat. To mój slogan do którego próbowałam namówić i was, kiedy po raz XX z...