Dlaczego darmowe presety nie działają tak jak trzeba - moja teoria

Dziś taki troszkę odkrywczy post, pisany w oparciu o moje doświadczenia, o to co już przerobiłam w programie graficznym - niezależnie jakiego używasz. Ta metoda powinna ci uświadomić, jak ważne są własne ustawienia a nie te, które zbudował ktoś inny. Mowa o pesetach tych pięknych, karmelowych, cudnych brązach jakie widzi się np. na instagramie. Jedną z bardzo popularnych metod robienia takiego presetu i jest w tym zakresie masa tutoriali na Youtube jest "mapowanie gradientem" czasem określane jako "gradient map" lub po prostu "wypełnienie gradientem". Próbowałam do tej metody robienia presetu podejść wielokrotnie - jednak za każdym razem owoc moich trudów był bezskuteczny. I właśnie dziś przez zupełny przypadek chyba okryłam przyczynę nie działania tego narzędzia. Kiedy postanowiłam zrobić fajne 3 etapowe zdjęcie z backstage na instagram o tematyce świątecznej - wyciągnęłam sobie paletę kolorów z zdjęcia powyżej. Pracowałam w trybie RGB, więc kiedy spisa...