Nie ostre czy poruszone - AF pod lupą

Zmagam się z tym problem od kiedy kupiłam sobie jasny obiektyw 50 mm 1.8, czyli prawie rok. Na forach i grupach dyskusyjnych również jest wiele osób, które mają ten sam problem - brak ostrości na zdjęciu. Po wielu zapytaniach i postach na grupach fotograficznych i braku zatwierdzenia przez moderatora mojego posta postanowiłam drążyć temat, bo przecież tak nie może być. Że nie wychodzi. Zdjęcie ostre jak żyleta jest wtedy, kiedy nasz AF w obiektywie celnie trafia w punkt, a kiedy nasza przysłona i czas naświetlania są idealnie dobrane (trójkąt ekspozycji). W teorii pięknie to wygląda a w praktyce już nie. Dlaczego? Już wyjaśniam w oparciu o własną wiedzę i doświadczenie oraz testy jakie zrobiłam. Rozwiązanie jest banalnie proste i sama jestem zaskoczona jego prostotą. Też się z tym długo zmagałam przy swojej 50mm i mocno wkurzało mnie kiedy po otwarciu karty sd większość ostrości była nie taka PO PIERWSZE - zdjęcia poruszone, a...